Apteki internetowe

Ciągle zabiegani, pochłonięci codziennymi obowiązkami, często nie mamy czasu na normalne zakupy, w normalnych sklepach. Z pomocą przychodzą nam sklepy internetowe, w których kilkoma kliknięciami możemy zamówić potrzebne nam rzeczy bez wychodzenia w domu. Od jakiegoś czasu podobnie zakupy możemy zrobić w aptekach internetowych. Oferują one szeroką ofertę leków i kosmetyków znanych producentów. Takie zakupy online pozwalają szybko i bezpiecznie zamówić interesujący nas produkt. Skład leków jest bardzo dobrze opisany. W razie wątpliwości na nasze pytania, odpowiedzi udzielają wykwalifikowani farmaceuci. Podpowiedzą jaki lek wybrać i jak go stosować. Oczywiście nie każde lekarstwo możemy w ten sposób kupić. Są przecież choroby, które leczyć możemy tylko we współpracy z lekarzem. Leków, które wydawane są tylko na receptę w internatowej aptece nie dostaniemy. Mimo wszystko takie apteki to ciekawa alternatywa dla zwykłych aptek. Bez stania w kolejkach możemy kupić podstawowe leki, sprzęt medyczny, kosmetyki i wiele innych produktów. W spokoju możemy porównać oferty wielu aptek i wybrać najkorzystniejszą dla nas. Jeszcze jedna zaleta to cena, zazwyczaj znacznie niższa, no i dostawa prosto do domu.

Miód jako lek

Przyzwyczajeni jesteśmy, że lekarstwa to kolorowe pigułki zapakowane w kartoniki albo słoiczki. Jest jednak wiele produktów naturalnych, które śmiało możemy nazwać lekarstwami. Jednym z nich jest miód, który wykazuje cenne właściwości lecznicze. Swoją popularność zawdzięcza nie tylko dzięki wspaniałemu smakowi ale także dzięki temu, że zawiera substancje o działaniu bakteriobójczym i przeciwzapalnym. Radzi on sobie nawet z gronkowcem złocistym. Najczęściej stosujemy go przy zapaleniach górnych dróg oddechowych i przeziębieniach. Również osoby z chorobami serca, z problemami żołądkowymi i po przebytych chorobach doceniają jego zalety. Przy leczeniu przeziębień miód działa nawet lepiej niż leki przeciwzapalne. Także inne produkty pszczele, takie jak pyłek kwiatowy, propolis a także ziołomiody produkowane z dodatkiem ziół, to prawdziwa skarbnica cennych składników o dobroczynnym działaniu na cały organizm. Może warto zanim pójdziemy z przeziębieniem do lekarza, spróbować kuracji miodowej. Nie dość, że jest smaczna to jeszcze na pewno nie spowoduje żadnych skutków ubocznych. Jeśli jednak konieczne będzie zażywanie antybiotyku, warto po kuracji stosować miód jako środek pomagający zregenerować organizm po antybiotykoterapii.

Zamienniki leków

Wiele dostępnych w aptekach leków ma swoje tańsze odpowiedniki. Zazwyczaj są one tak samo dobre i skuteczne jak te droższe. Często jest tak, że pacjenci nie proszą o nie bo się wstydzą albo liczą na to, że lekarz przepisał „te najtańsze „ Najlepiej jednak już podczas wypisywania recepty zapytać o cenę leku i możliwość zamiany na tańszy medykament. Jeśli z jakiegoś powodu nie zrobimy tego, możemy poprosić farmaceutę o podanie tańszego zamiennika. Tylko w wypadku kiedy lekarz zaznaczył na recepcie, że nie wolno zamieniać leku, aptekarz ma prawo a nawet obowiązek nam odmówić. W pozostałych przypadkach farmaceuci zazwyczaj sami podpowiadają na jaki lek można zamienić. Warto z tego skorzystać ponieważ różnica w cenach może być naprawdę spora. Przy leczeniu chorób przewlekłych, w których lekarstwa stosuje się przez długi okres czasu oszczędności mogą być znaczne. Nie należy się obawiać, że zamiennik leku będzie mniej skuteczny bo ma on taki sam skład jak droższy odpowiednik. Każda firma farmaceutyczna sama ustala cenę a zależy ona nawet od użytego opakowania i środków jakie firma poniosła na reklamę leku. Poza tym leki sprowadzane z zagranicy zazwyczaj sa znacznie droższe od produkowanych w Polsce.

Zdrowe suplementy

Ponieważ świat pędzi coraz prędzej, mamy coraz mniej czasu aby właściwie o siebie zadbać i przygotowywać pełnowartościowe posiłki. Zdarza się, że w naszym organizmie zaczyna brakować minerałów i witamin. Zazwyczaj pierwszym sygnałem, że coś się dzieje jest wypadanie włosów i łamliwość paznokci. Jeśli doszło już do poważnych braków to nawet najlepsza odżywka ani szampon nie pomogą. Najlepszym rozwiązaniem jest zmiana diety na taką, w której przeważają ryby, warzywa, chudy drób, jajka, rośliny strączkowe i produkty mleczne. Wygodniejsza formą uzupełniania tych braków w organizmie jest zażywanie witamin : A, E, C, B5, B6 i nienasyconych kwasów tłuszczowych. Jest mnóstwo preparatów, które działają naprawdę szybko i skutecznie. W każdej kapsułce zawarta jest odpowiednia porcja witamin, która poprawi kondycję naszych włosów, skóry i paznokci. Zanim zdecydujemy jaki lek wybrać warto porozmawiać z dermatologiem, który oceni jakich składników brakuje w nasze diecie i co trzeba uzupełnić. Stwierdzi też czy nasze dolegliwości spowodowane są złą dietą, czy może są objawem choroby. Musimy pamiętać, że zbyt długi okres niedoboru niezbędnych witamin i minerałów zawsze odbija się na naszym zdrowiu i wyglądzie.

Nienasycone kwasy tłuszczowe

Coraz częściej słyszymy w telewizji i czytamy w prasie o nienasyconych kwasach tłuszczowych –NNKT. Warto może bliżej przyjrzeć się ich roli dla naszego zdrowia. Lekarze alarmują, że dieta uboga w te kwasy może doprowadzić do wielu schorzeń i zaburzeń pracy całego organizmu. Inaczej mówiąc te tajemnicze kwasy to grupa witamin F, która jest potrzebna do tworzenia ważnych związków chemicznych. Cały świat właściwie oszalał na punkcie kapsułek z tymi kwasami. Łykanie ich stało się już właściwie modą a opakowanie z żelowymi tabletkami prawie każda kobieta nosi w torebce. Kapsułki z olejem rybim to najczęściej stosowany suplement diety. Ciągle przeprowadzane badania dowodzą, że przyjmowanie NNKT, ma korzystny wpływ na zapobieganie i przebieg wielu chorób. Powinni go stosować pacjenci z astmą, z atopowym zapaleniem skóry, z problemami okulistycznymi, z osteoporozą, reumatoidalnym zapaleniem stawów, z chorobą wieńcową a nawet chorzy leczący się onkologicznie. Właściwie nie ma żadnych przeciwskazań do stosowania leku. Oczywiście dawkowanie tych suplementów uzależnione jest od wieku. Preparaty te powinny być podawane wraz z jedzeniem, aby uniknąć niepożądanych reakcji ze strony przewodu pokarmowego.

Apteka – muzeum

W pięknym małopolskim miasteczku, w Bieczu znajduje się wspaniałe muzeum a w nim najstarsza na Podkarpaciu apteka. Przez dwa stulecia prowadzona była przez rodzinę Barianów- Rokickich. Najwcześniejsze informacje o aptece pochodzą z 1548 roku. Zachowało się tutaj wiele szklanych i porcelanowych a nawet kryształowych fiolek do przechowywania leków. Na każdym z opakowań starannie aptekarz opisał skład. W dawnych aptekach nie było lekarstw gotowych. Aptekarz sam, zgodnie z instrukcjami lekarza, przygotowywał mikstury, proszki i maści. Następnie medykamenty były pakowane do papierowych torebek i do słoiczków. W muzealnej aptece możemy zobaczyć wszystko to, czym dysponowały w XVI wieku. Są więc leki pochodzenia roślinnego i zwierzęcego. Początkowo samo przygotowywanie lekarstw czasem z dość kosztownych składników nie zapewniało aptekarzom pełnego utrzymania. Wokół było wielu znachorów i zielarzy więc i konkurencja spora. W Bieczu zgromadzono etykiety i reklamy innych dostępnych produktów. Apteka handlowała winem, wódką, lekarstwami dla zwierząt a nawet preparatami przypominającymi dzisiejsze kremy dla kobiet. Stara biecka apteka to bardzo ciekawe miejsce. Sala alchemicka to prawdziwa skarbnica wiedzy o historii polskiego aptekarstwa.

Poprawianie urody

Od kilku lat w Polsce bardzo rozwinął się rynek medycyny estetycznej. Pewnie stało się tak trochę za sprawą mody. Dość szybko wychwytujemy wszelkie nowinki docierające do nas z zagranicy. Z jednej strony cieszymy się, że postęp tak szybko do nas trafił ale z drugiej trochę niepokojące jest to, że coraz młodsze osoby chcą korzystać z zabiegów medycznych. Pragną lepiej wyglądać, upodobnić się do ulubionej artystki, czy pozbyć się zmarszczek albo innych czasem zupełnie nieistotnych defektów. Jeśli już zdecydują się na zabieg mają nadzieję, że efekt będzie dokładnie taki jak oczekują. Ponieważ zabiegi chirurgii estetycznej to spory wydatek, czasem takie osoby szukają gabinetu gdzie cena będzie korzystniejsza. Niestety zazwyczaj kończy się to powikłaniami pozabiegowymi. Pieniądze jakie pacjent zaoszczędził najtańszym zabiegu, musi wydać na leki i kosztowne kuracje. Jeśli już koniecznie chcemy poprawiać urodę, oszukiwać czas albo go zatrzymywać, wybierzmy dobrego lekarza i dobry renomowany gabinet. Odpowiedzialny lekarz daje czas do namysłu. Przedstawia wszystkie wady i zalety zabiegu a także informuje pacjenta o możliwych powikłaniach. Dopiero po dokładnym poznaniu pacjenta przystępuje do poprawy naszego wizerunku. Po zabiegu oczywiście powinno się chodzić na wizyty kontrolne.

Leksykon leków w prezencie.

Nawet jeśli mamy całkowite zaufanie do lekarza, lubimy sprawdzić, co to za specyfik, który dostaliśmy i jak ten lek działa. Nie ma w tym nic złego. Od dawna wiadomo, że świadomy udział pacjenta w procesie leczenia jest tak samo ważny jak jego wiara w wyzdrowienie. Nie każdy pacjent ma jednak śmiałość zapytać lekarza, na jakiej zasadzie lek działa. Często nie ma na to czasu. Niekiedy problemem jest, czy lek zażywać po jedzeniu czy przed, a są to informacje bardzo ważne. Dzisiaj w dobie Internetu wystarczy parę kliknięć i już potrzebne nam informacje mamy wyświetlone. Gorzej z osobami starszymi, które nie korzystają Internetu. Dobrym rozwiązaniem dla takich osób jest zakup leksykonu leków. Nie są to drogie wydawnictwa. Zawierają spis leków zarejestrowanych w Polsce, zarówno tych na receptę jak i stosowanych na własną rękę. Leksykon to skarbnica informacji zrozumiałych dla każdego pacjenta. Zawarte są w nim wskazówki i ostrzeżenia niezwykle cenne dla pacjentów bez wykształcenia medycznego. W takim leksykonie opisy leków mają charakter instrukcji dla czytającego. Może warto pomyśleć o takim właśnie prezencie dla naszych seniorów. Zwłaszcza teraz kiedy rynek farmaceutyczny wypuszcza coraz nowsze leki, czasem o bardzo podobnych nazwach.

Dostępność medykamentów

W dzisiejszych czasach lekarstwa możemy kupić już nie tylko w aptece ale i w osiedlowym sklepiku, kiosku ruchu i praktycznie w każdym punkcie handlowym. Nie powinno się jednak stać nawykiem kupowanie i stosowanie przez dłuższy czas leków na własną rękę. Oczywiście zdarza się, że jadąc samochodem rozboli nas głowa, czy dopadną kłopoty żołądkowe. Taka tabletka może nam rzeczywiście pomóc. Gorzej jeśli coś nas boli przez dłuższy czas a my uparcie leczymy się ogólnie dostępnymi środkami. Może i chwilowo czujemy ulgę ale nadal nie wiemy jakie są przyczyny naszych dolegliwości i jak w przyszłości im zapobiegać. Przy kupnie tabletek w sklepach powinniśmy zwrócić uwagę w jakich warunkach są przechowywane. Często popularne lekarstwa leżą na wystawach w kiosku i są narażone na bezpośrednie działanie słońca. Kupując medykamenty w aptece mamy pewność, że lek został sprawdzony pod kątem daty przydatności i był przechowywany w odpowiedniej temperaturze. A co najważniejsze wykwalifikowany personel apteki może nam pomóc wybrać odpowiedni środek i zasugerować jaką dawkę możemy przyjąć bez szkody dla organizmu. Poza tym zazwyczaj w aptece ceny leków są znacznie niższe niż w sklepach, czy na stacjach paliwowych.

Domowa apteczka

W każdym domu powinno znajdować się miejsce, gdzie trzymamy zapas lekarstw i różnych środków, z których można skorzystać w razie potrzeby. Są sytuacje kiedy trzeba udzielić pierwszej pomocy lub zaradzić w lżejszych niedomaganiach zdrowotnych. Zwłaszcza kiedy mamy małe dzieci. Wiadomo o przeziębienie i drobne urazy nie trudno a nie z wszystkim musimy od razu biec do lekarza. Przy kompletowaniu apteczki powinniśmy zaopatrzyć się w podstawowe rzeczy. Potrzebne nam będą : przybory i środki do opatrunków i pielęgnacji, czyli termometr lekarski, rękawiczki jednorazowe, bandaże i plastry w różnych rozmiarach, woda utleniona, spirytus do nacierań a także termofor i worek na lód, do zimnych okładów. W każdym domu powinny się znaleźć krople na żołądek, nasercowe, tabletki odkażające drogi moczowe, przeciwbólowe i coś na przeziębienia i grypę. Mniej ważne ale również przydatne mogą okazać się środki do stosowania zewnętrznego a więc różne maści na rany i na skórę, plastry przeciwreumatyczne, środki do płukania gardła i na ukąszenia owadów. Bezwzględnie trzeba pamiętać aby miejsce przechowywania leków było niedostępne dla dzieci. Nawet najpopularniejsze, łagodne leki mogą być bardzo niebezpieczne dla naszych pociech. Najlepiej wszystkie medykamenty przechowywać w wysoko zawieszonej szafce, zamykanej na kluczyk.

Coś innego niż leki

W aptekach możemy kupić nie tylko leki. Oprócz lekarstw w aptekach znajduje się mnóstwo innego asortymentu. Czasem zastanawiamy się czy na pewno apteka jest dobrym miejscem na tego typu towar. Można zrozumieć, że w aptece sprzedawane są różnego rodzaju suplementy diety i witaminy. Można też zrozumieć, że sprzedaje się tam różnego rodzaju herbatki na rozmaite dolegliwości. Przecież jak sama nazwa wskazuje, są to herbatki, które mają pomóc w cierpieniu, jeżeli ktoś cierpi na jakieś problemy z przewodem pokarmowym czy z układem moczowym. W aptekach sprzedawane są też urządzenia elektroniczne takie jak aparaty do mierzenia ciśnienia czy wagi elektroniczne to pomiaru masy ciała. Można nie pochwalać tego typu asortymentu w aptece, ale trudno się z tym kłócić. Przecież są to rzeczy związane z naszym zdrowiem. Może zdarzyć się, że w aptece nie będzie leku, którego aktualnie poszukujemy. Może też zdarzyć się, że nie będzie tego leku nawet w hurtowniach. Wtedy trzeba zgodzić się na zamiennik, który proponuje nam farmaceuta albo wrócić do lekarza z pytaniem co w takiej sytuacji zrobić. To lekarz musi zdecydować, jaki lek ma przyjmować pacjent. Nie wolno samodzielnie rezygnować z żadnego przepisanego leku.

Cechy dobrego aptekarza

Dobry farmaceuta powinien cechować się przede wszystkim dokładnością, rzetelnością i odpowiedzialnością. Powinien pracować w skupieniu, odciąć się od hałasu i szumu, który nieraz jest obecny w aptece, bo przecież zazwyczaj sprzedaż odbywa się przy więcej niż jednym okienku. Do farmaceuty z każdej strony docierają różne głosy pacjentów, ale musi skupić się ona na kliencie, którego właśnie obsługuje, na jego recepcie czy też na tym co pacjent mówi. Każdy pacjent jest ważny, nie ma ludzi ważnych i ważniejszych. W aptece gra toczy się o ludzkie zdrowie i życie, dlatego farmaceuta musi zrobić wszystko, by zminimalizować ryzyko pomyłki i wydania złego leku czy też leku w złej dawce. Na szczęście większość pacjentów doskonale wie, jakie leki przyjmuje i w jakich dawkach, ale nie możemy przyjąć, że tak dzieje się zawsze. Każdy pacjent zakłada, że w aptece wydano mu dobre leki. Jeżeli sprawdza farmaceutę to robi to tylko dla własnego dobra i dla ostatecznego sprawdzenia. Wiadomo, że konsekwencje pomyłki, te najgorsze, poniesie pacjent, ale i farmaceuta nie uchroni siebie od odpowiedzialności, jeżeli stanie się coś złego. Stąd dokładność, rzetelność i sprawdzanie po kilka razy czy na pewno zostały wydane dobre leki – to podstawa w tym zawodzie.

Po godzinach

Mało kto o tym wie, ale praca farmaceuty nie kończy się w momencie odejścia od okienka i obsłużenia ostatniego klienta to znaczy pacjenta. Farmaceuta musi dokładnie sprawdzić wszystkie recepty, które danego dnia zostały wydane. Musi dokładnie sprawdzić czy nie został popełniony jakiś błąd. Przecież człowiek jest istotą omylną i błąd każdemu może się zdarzyć. Jednak w aptece taki błąd może mieć bardzo poważne konsekwencje, bo tutaj chodzi o narażenie życia i zdrowia człowieka. Jeżeli już dojdzie do sytuacji, że zostanie wydany lek w za dużej czy za małej dawce lub w ogóle leki zostaną pomylone i zostanie wydany inny lek niż powinien, to farmaceuta musi zareagować. Najczęściej wtedy musi udać się do domu pacjenta. Stąd na każdej recepcie znajduje się adres pacjenta, żeby w takich sytuacjach można było szybko zareagować na popełniony błąd i uratować życie i zdrowie pacjenta. Życie to nie film i tutaj takie pomyłki niekoniecznie kończą się szczęśliwie. Farmaceuta musi być świadomy odpowiedzialności na jaką się decyduje podejmując pracę w aptece, musi wiedzieć, że ma w swoim rękach życie i zdrowie ludzi i odpowiedzialność nie mniejszą niż lekarz. W końcu lekarz przepisuje leki, ale to farmaceuta je wydaje.

Koniec ery techników farmacji

Kierunek technik farmacja jest niezwykle popularny w szkołach policealnych. Tysiące uczniów uczy się w trybie dziennym i zaocznym. Co prawda niedawno pojawiły się głosy, że kierunek ten zostanie zlikwidowany, a w zamian za to uruchomiony zostanie licencjat z kierunku farmacja. Jednak na razie nie zanosi się na, żeby edukacja przyszłych pracowników apteki miała się zmienić. Mamy więc dwuletnią szkołę policealną, która kształci techników farmacji oraz ponad pięcioletnie studia magisterskie. Nie ma na razie trzyletniego licencjatu. Są tylko jednolite studia magisterskie. A to oznacza, że kiedy ktoś przerwie studia po czterech latach to zostaje z niczym. Jest to dość przerażająca perspektywa, ale przecież nie ma sensu zakładać najgorszego scenariusza. Co roku tysiące ludzi kończy farmację i znajduje pracę: w aptece albo w innym zakładzie związanym z badaniem czy produkcją leków. Magister farmacji raczej nie narzeka na zarobki, chociaż odpowiedzialność jaką ponosi pracując w aptece jest bardzo duża, więc wysokie zarobki są tutaj jak najbardziej uzasadnione. Wydawanie leków jest odpowiedzialnym zajęciem i za taką odpowiedzialność należy się człowiekowi godne wynagrodzenie. Dobrze, żeby wszyscy właściciele aptek to rozumieli.

Technik farmacji

W szkołach policealnych wciąż można kształcić się na kierunku technik farmacji. I co roku na ten kierunek są tłumy chętnych. Co ciekawe, często nie są to ludzie młodzi, od razu po szkole średniej, ale osoby starsze, które chcą zmienić zawód i widzą swoją przyszłość właśnie za ladą w aptece. Tylko taka przyszłość może czekać technika farmacji. O ile magister farmacji, przynajmniej w teorii może robić coś innego – zajmować się badaniami nad lekami i ich produkcją, o tyle technik farmacji może tylko sprzedawać lekarstwa w aptece. I może to robić tylko pod opieką magistra to znaczy tylko wtedy, kiedy jakiś magister jest aktualnie obecny w aptece na tej samej zmianie. Technicy farmacji uczą się dwa lata, magistrzy – ponad pięć lat. To zrozumiałe, że technik nie ma takiej samej wiedzy i doświadczenia jak magister. Człowiek uczy się i z biegiem lat nabywa wiedzę i doświadczenie. Wydaje się, że pacjentom jest wszystko jedno, kto poda im leki w aptece, a jednak czasami potrzebujemy fachowej rady i chcielibyśmy uzyskać ją właśnie od pracownika apteki. Wydaje się, że magister jest lepiej przygotowany do tej roli – roli osoby, która nie tylko podaje leki z półki, ale też osoby, która doradza i bierze za te rady odpowiedzialność.

Farmacja

Farmacja jako kierunek studiów ma bardzo różne opinie. Jedni pod niebiosa wychwalają ten kierunek, bo przecież aptek na pewno będzie przybywać i dla magistrów farmacji nie zabraknie miejsc pracy. Nie ma takiego ryzyka. Ludzie coraz częściej chorują i coraz częściej zostawiają pieniądze właśnie w aptekach. Z drugiej strony ludzie nie mają pojęcia jak trudne są to studia i farmaceuta to dla nich taki sprzedawca, który sprzedaje leki. W opinii społeczeństwa farmaceuta nie jest osobą, która posiada dużą wiedzę o lekach. Jest to po prostu ktoś kto stoi za ladą w aptece i podaje leki, tak samo jak pani w mięsnym podaje mięso czy pani w warzywniaku – warzywa. Taka postawa może zniechęcić do nauki i do podjęcia studiów na tym kierunku, a później do rozpoczęcia pracy w aptece. Farmaceuta ma większą wiedzę niż lekarz jeśli chodzi o lekarstwa i interakcje między nimi. Jeżeli lekarz źle wypisze receptę, na przykład przepisze dziecku za duża dawkę leku – farmaceuta ma obowiązek zauważyć błąd i zapobiec tragedii czyli temu, żeby dziecko zażyło lek w zbyt dużej dawce. Jak więc widać, farmaceuci są bardzo niedoceniani przez społeczeństwo, a są to osoby, które dokonały ogromnego wysiłku by skończyć tak trudne studia.

Choroby przewlekłe

Najlepszy klient to stały i wierny klient. O tym wie każdy przedsiębiorca. Wolimy klientów, którzy kupują nawet małe ilości towaru, ale co tydzień czy co miesiąc pokornie wracają do naszej firmy po kolejną porcję towaru. Taka zasada działa też w aptekach, które jak wiadomo, są normalnymi przedsiębiorstwami, które mają przynosić zyski. Tak więc również w aptece najlepszy klient to stały klient. A jaki klient ciągle wraca do apteki po nowy towar? To klient, a raczej pacjent chory na choroby przewlekłe. Na przykład niedoczynność tarczycy. Jeżeli nasza tarczyca produkuje zbyt mało hormonów to trzeba uzupełniać je w postaci przyjmowanych tabletek. Nie ma innej rady. Dlatego pacjent taki co jakiś czas musi wrócić do apteki po kolejną dawkę leków. Bo bez tego nie będzie umiał normalnie żyć. Mówi się, że akurat tych tabletek nie da się odstawić. Są też inne choroby, dzięki którym apteki mają więcej zysku. Do tych chorób należy na przykład cukrzyca. Chorzy na cukrzycę muszą przyjmować insulinę. I muszą kupować ją w aptece w regularnych odstępach czasowych. Można tak wymieniać bardzo długo, a faktem jest, że z różnych przyczyn chorych na choroby przewlekłe będzie niestety przybywać, a nie ubywać.

Tarczyca

Problem z tarczycą ma dziś wiele kobiet. Niektóre o tym wiedzą, inne nie. Te, które jeszcze nie wiedzą, być może od wielu miesięcy odczuwają objawy, ale jeszcze żaden lekarz nie wpadł na to, że ciągłe odczuwanie zimna, przyrost masy ciała, a także ciągłe zmęczenie to właśnie problemy z tarczycą. Są osoby, które w przypadku pojawienia się objawów, próbują metod naturalnych. Dzieje się to z różnym skutkiem. Czasem faktycznie wykluczenie glutenu i nabiału sprawia, że chorym wraca chęć do życia, a wyniki ulegają znacznej poprawie. Jednak kiedy metody naturalne nie działają, trzeba sięgnąć po leki z apteki. Lewotyroksyna to substancja, którą przyjmują osoby z niedoczynnością tarczycy. W Polsce można zakupić te leki pod nazwą letrox i euthyrox. Nieoficjalnie mówi się, że letrox jest lepie przyswajalny, bo ma lepszy skład. Oczywiście substancja czynna jest w obu lekarstwach taka sama, ale wypełniacze są inne. Niektórzy nie tolerują laktozy i nie chcą przyjmować żelatyny, a takie właśnie substancje wypełniające posiada drugi z wymienionych leków. Dlatego osoby świadome proszą lekarza właśnie o letrox, ponieważ ten lek uchodzi za lepszy dla chorych na niedoczynność tarczycy. Osoby chore na tę chorobę co miesiąc zostawiają w aptece kilkanaście złotych.

Suplementy

Z każdej strony słychać ostatnio narzekania, że Polacy łykają za dużo tabletek. Podobno kupujemy wiele suplementów na własną rękę i nie konsultujemy decyzji o ich przyjmowaniu z lekarzem. A zdaniem wszystkich medycznych autorytetów powinniśmy takie decyzje konsultować właśnie z lekarzem rodzinnym. To on powinien dać nam zielone światło na przyjmowanie wszystkich leków i suplementów. Przecież to właśnie lekarz rodzinny najlepiej zna stan naszego zdrowia i najbardziej ze wszystkich będzie umiał nam doradzić. Przede wszystkim musimy powiedzieć lekarzowi czego oczekujemy. Być może czujemy się ostatnio zmęczeni i przyjmowanie witamin w tabletkach ma nam pomóc pokonać to zmęczenie. A może nasza morfologia wykazała niewielką anemię i chcemy poprawić nasz wynik żelaza. Albo czujemy skurcze i uważamy, że potrzebujemy magnezu? A może i my przeraziliśmy się doniesieniami o powszechnych niedoborach witaminy D wśród ludzi mieszkających w naszej strefie klimatycznej i chcemy ten stan poprawić? Albo przeszliśmy na weganizm i boimy się o stan naszego poziomu B12? Tak czy inaczej, najlepszym rozwiązaniem będzie skonsultowanie decyzji o łykaniu tabletek z lekarzem rodzinnym. Dobrze, żeby ten lekarz wiedział o tym co przyjmujemy.

Apteki

Apteki to sklepy, które można spotkać praktycznie wszędzie. Nawet w każdym mniejszym mieście znajdziemy przynajmniej kilka aptek. A co dziwniejsze, w każdej z nich zawsze są ludzie. To prawda, że jesteśmy narodem, który bardzo lubi kupować lekarstwa i różne suplementy. Nie zawsze odpowiedzialnie dobieramy to co bierzemy. Prawdą jest, że apteki raczej nie odnoszą strat, ale odnotowują spore zyski. Tak, apteka to również przedsiębiorstwo i celem założenia apteki jest to, żeby przynosiła ona zyski. Żadna apteka nie działa jak instytucja charytatywna. Leków nie dostaje się w aptekach za darmo, ale trzeba za nie zapłacić i to sporo. Każda osoba, która leczy się przewlekle doskonale wie, ile trzeba co miesiąc zostawić pieniędzy właśnie w aptece. Mimo, że możemy leczyć się u lekarza i za te wizyty nie płacić, to jednak w aptece zapłacić trzeba i nie ma od tej reguły wyjątków. Są różne refundacje czy dofinansowania do leków, ale jednak choroba mocno dotyka także nasze portfele. Trudny jest żywot właściciela apteki. Trudno zarzucić mu, że cieszy się z cudzej choroby, ale jednak – gdyby ludzie nie chorowali, to przecież taki przedsiębiorca nie odnosiłby żadnych zysków i po jakimś czasie musiałby swój biznes zamknąć.

Za mało lub za dużo leku – co robić

Kiedy przyjmujemy leki, czy to okazjonalnie, czy na przewlekłe schorzenia, zarówno pominięcie, jak i przekroczenie dawki może mieć różne konsekwencje. W wielu wypadkach to przedawkowanie bywa o wiele groźniejsze w skutkach. Są jednak preparaty, gdzie ważne jest stałe utrzymywanie ich poziomu w organizmie ma znaczenie – do takich należą antybiotyki, regularności przyjmowania wymagają również tabletki antykoncepcyjne. Jeżeli upłynęła mniej już godzina od pominiętej dawki, należy przyjąć ją jak najszybciej, postępując zgodnie z zaleceniami.
Kiedy stosowane przez nas leki wymagają przyjmowania na czczo, a my przypomnimy sobie o nich już po śniadaniu, to będzie problem z wchłanianiem. Często pozostaje już pominięcie dawki, zamiast skumulowania jej z następną, musimy się jednak liczyć ze spadkiem skuteczności terapii na pewien czas.
Wiele nieprzyjemnych, a nawet groźnych dla życia skutków może mieć z kolei przyjęcie np. podwójnej dawki.
W każdym wypadku, gdy pomylimy dawkowanie leku, powinniśmy zapoznać się z tym, co mówi na ten temat ulotka, a także skontaktować z naszym lekarzem (albo lekarzem dyżurnym) albo zapytać, co robić, w aptece. Zazwyczaj w przypadku dostępnych bez recepty leków np. przeciwbólowych czy na przeziębienie u osób zdrowych zbyt duża dawka nie będzie mieć długotrwałych konsekwencji – co nie znaczy, że możemy sobie na taką pozwolić. W przypadku leków więcej wcale nie znaczy lepiej. Znaczy za to – bardziej niebezpiecznie.

Czy istnieją uniwersalne witaminy dla każdego

Preparaty dostępne w aptekach, złożone z wielu witamin i mikroelementów, są najprostszym wyborem ze względu na współdziałanie różnych ich składników i lepsze wchłanianie, jednakże nie dla każdego takie zestawy okażą się optymalne. Większe zapotrzebowanie na określone witaminy i mikroelementy może występować w różnych chorobach, pod wpływem stresu, ćwiczeń fizycznych, trybu życia czy też diety. Multiwitaminy są skomponowane tak, aby zminimalizować ryzyko zaszkodzenia komukolwiek, mogą jednak nie przynieść efektów, gdy konkretnej substancji mamy niedobory.
Gdy więc zauważamy u siebie objawy, mogące świadczyć o brakach określonych witamin albo minerałów albo też podejrzewamy, że może nam ich brakować ze względu na dietę, a nie chcemy jej zmieniać – np. wegetarianie i weganie, którzy mogą być narażeni na niedobory witamin z grupy B czy D – warto porozmawiać z lekarzem, farmaceutą albo dietetykiem o tym, czego potrzebujemy, jaka jest nasza dieta, rozkład dnia, czy mamy jakiekolwiek dolegliwości, aby zalecił optymalną dla nas suplementację – czasem będą to tabletki jedno lub kilkuskładnikowe, czasem rzeczywiście multiwitamina – jednakże różne zestawy mogą zawierać różne proporcje składników.

Jak długo można używać leków

Wszystko ma swój termin przydatności. W przypadku leków po jego upływie spada skuteczność, substancje w nich zawarte nie są już dłużej stabilne i bezpieczne. Chociaż pojawiają się głosy, że zapakowane sterylnie mogą być używane właściwie przez wiele lat, to jednak ustalona przez producenta data ważności gwarantuje, że skład i działanie są niezmienne, póki jej nie przekroczymy, więc wszystkie skutki bierzemy na własną odpowiedzialność.
Tabletki i drażetki zapakowane w blistry możemy spokojnie przechowywać do końca terminu ważności. Wiele leków należy zużyć, a resztki zutylizować, w określonym czasie po otwarciu i taką informację znajdziemy na opakowaniu oraz w ulotce. Krople do oczu najczęściej tracą zdatność do użycia po miesiącu, krople do nosa po tygodniu-dwóch.
Zawiesiny np. antybiotyków stracą swoje właściwości po kilku, a najdalej po 14 dniach. Leki robione na zamówienie mają każdorazowo podany termin przydatności, zależny od ich składu.
Jeśli nie jesteśmy pewni, kiedy otworzyliśmy dane opakowanie albo nie mamy pudełka z nadrukowaną datą, najlepiej jest się leku pozbyć. Ważne jest też przechowywanie zgodnie z zaleceniami, bez dostępu światła, w temperaturze pokojowej lub w lodówce.
Przeterminowanych i niepewnych leków nie należy wyrzucać do zwykłego kosza na odpadki, ale oddać w aptece do zutylizowania.

Czym popijać leki

Dla wielu osób najwygodniejsze wydaje się popijanie leków tym, co akurat mamy w kubku czy szklance do śniadania. Może to jednak okazać się groźne w skutkach, a jeśli nie chcemy szczegółowo zapoznawać się ze wszystkimi możliwi interakcjami w każdym wypadku, najwygodniej jest przyjąć zasadę, aby każdy lek, a nawet "niewinne" witaminowe suplementy, popijać jedynie wodą.
W żadnym wypadku nie jest wskazane popijanie leków alkoholem, gdyż wchodzi on w interakcje z wieloma substancjami, uszkadzać może śluzówkę układu pokarmowego i wątrobę. Podobnie rzecz ma się z kofeiną. Wchłanianie wielu substancji zaburza herbata, także zielona i biała. Chociaż same w sobie są przecież zdrowe, to nie należy popijać leków sokami owocowymi, gdyż mogą zajść różne nieprzewidziane reakcje. Szczególnie groźny jest sok grejpfrutowy, który hamuje działanie enzymów, od których zależy wchłanianie leków, może doprowadzić do nadmiernego stężenia przyjmowanych substancji we krwi, powstawania związków toksycznych dla wątroby, a w przypadku leków przeciwzakrzepowych takie połączenie staje się groźne dla życia. Również mleko, za sprawą zawartego w nim wapnia, źle wpływa na działanie leków, zamieniając większość substancji w związki nierozpuszczalne, z których organizm nie zrobi użytku.

Jak przyjmować witaminy i minerały

Wiele przyjmowanych substancji, zawartych w suplementach i lekach, wchodzi ze sobą w interakcje, wzmacniając lub osłabiając wchłanianie i działanie. Nie inaczej rzecz ma się z witaminami i mikroelementami. Nie inaczej jest w naturze, gdzie przecież pożywienie zawiera wiele substancji na raz.
I tak dla przykładu na wchłanianie żelaza korzystnie wpływa witamina C. Witaminę K najlepiej przyjmować wraz z witaminą E, a witaminy z gruby B – lepiej sprawdzą się w zestawie niż pojedynczo, gdyż są od siebie zależne. Kwas foliowy dobrze jest brać z witaminą B12, która sprzyja jego wchłanianiu, często zresztą spotkać można tabletki zawierające wszystkie lub niektóre witaminy z grupy B oraz kwas foliowy.
Magnez, polecany osobom żyjącym w stresie, nasz organizm wykorzysta najlepiej w towarzystwie witaminy B6 oraz potasu, a wapń najlepiej przyjmować, suplementując lub dostarczając w jedzeniu witaminę D.
Ze względu na skomplikowane interakcje między składnikami, kiedy chcemy sami, bez zaleceń lekarza i recepty zakupić witaminy, bo czujemy się osłabieni, zestresowani czy ostatnio brakuje nam ich w diecie – wybierzmy preparat wielowitaminowy. Pamiętać powinniśmy też, że witamin nie należy brać na czczo, ale w trakcie lub po posiłku, a te rozpuszczalne w tłuszczach – A, D, E oraz K – nasz organizm będzie mógł przyswoić w pełni podczas posiłku, który zawiera choćby odrobinę tłuszczy, czy to np. w mleku lub mięsie, czy w formie oleju roślinnego.